poniedziałek, 21 lipca 2014

OBIECANKI, CZYLI JAK Z BICZA STRZELIŁ #18

 

    Tata powiedział, że tym razem spełnia obiecankę zdjęciową bo naprawdę są duże zaległości i nie ma co zwlekać. Wybrał trochę fajnych zdjęć z ostatnich 2 miesięcy i poniżej możecie sobie nas z Nikodemkiem troszkę pooglądać w różnych okolicznościach i w różnych miejscach i zawsze akurat jak było fajnie lub nawet czasem bardzo fajnie. Są zdjęcia z palcu zabaw i z wujkiem Stefanem i z bańkami są zdjęcia i jak ciasto sama wałkowałam i pięknego Nikosia i różne inne. Są też zdjęcia jak płaczę, ale Fader tym razem niby mi odpuszcza kompromitacji i jak będę niegrzeczna to wtedy opublikuje... No nie wiem na ile realne są te groźby?
   Życzę dużo miłych wrażeń i mam nadzieję, że z niecierpliwością będziecie oczekiwać kolejnej porcji zdjęć, która najpóźniej w środę się tu pojawi.
























































voila! :-)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz