Tak się nabiegałam, że strasznie zachciało mi się pić! Gdzie by tu łyknąć cośkolwiek?
Ha! Mam!
Pędzę biegnę by ugasić swe pragnienie! Kilka ruchów wajchą i poleci strumień ożywczego płynu! juhuuu!!!
Halo! Leci tu coś?
No nieeee! Chyba nic z tego. Trzeba zasuwać do sklepu!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz