czwartek, 7 listopada 2013

JAK Z BICZA STRZELIŁ #17



    Dzisiejszy przegląd będzie troszkę inny niż te dotychczas,  gdyż ponieważ wcięło znów zdjęcia Faderowi z ostatnich (na razie - zobaczymy co uda się odzyskać) 3 miesięcy około, czyli to co opublikowane to jest, a to czego nie wrzucił na bloga, to zostało w RAWach i fruuuu... Tata mówi, że jakieś może 5% wywołał, reszta kaput. Dlatego dzisiejszy przegląd składa się ze zdjęć z ostatniego właściwie tygodnia, o! Czyli same świeżynki, choć takie też są potrzebne niekiedy, co nie? Zatem patrzcie i podziwiajcie. Jest szansa, że teraz trochę więcej tu nawrzuca, gdyż ponieważ rzucił się z wielkim zapałem do nadrabiania strat i fotografuje niemalże na potęgę. Tyle dobrego z tej straty, czyli można tutaj śmiało przytoczyć pewne powiedzenie, którego do tej pory nie rozumiałem, bo byłem mały a teraz jestem większy i już chyba rozumiem, zwłaszcza w tym konce... eee konfe... konspek, nie, do diaska... jak to jest Tato? Aaaaa - w tym kontekście!
Czyli : nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło!




Głupizna








Głupizna zapłakana
















Ja? Ja nic nie otwieram, tylko sprawdzam czy ta klamka aby nie skrzypi czy coś...








Aaaaaaa, zdejmij to ze mnie !!!!!

















taki loczek mam








Nina też ma loczki tylko inne trochę








wieczorna sesja zabawy samochodzikami












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz