Nigdzie nie idę! Tak tu będę siedział! I nie interesuje mnie żaden wilk! Dlaczego musimy ciągle chodzić tam, gdzie ty chcesz, hmmm? Czy moje zdanie się tu nie liczy? W takim razie zobaczymy kto teraz będzie mądralą, co? No oczywiście, jak zawsze Tata jest najmądrzejszy i wie wszystko lepiej i... co? A niech się patrzą ludzie, niech gadają, co to... Phi, wielkie halo... Idę to źle, nie idę też źle... Nic im się nigdy nie podoba! A ja właśnie wam wszystkim teraz pokażę, że należy z moim zdaniem się liczyć! O!
No gdzie idziesz? Jak to mnie zostawiacie? Ocho, pora w takim razie wytoczyć najcięższe argumenty...
To ja zacznę płakać i nawet się p o ł o ż ę !!! BUuuuuuuuuuuuuuu!!!!

:):):):) ale sie ubawiłam brawo Niko!
OdpowiedzUsuń