Się człowiek namęczy, nanosi, poukłada wszystko jak należy, z półki trzeba zdjąć książki wujka wszystkie, później zanieść trzeba i ułożyć odpowiednio, by wieża wytrzymała, tu podłożyć poradnik, tu wesprzeć kryminałem, autobiografie też dobrze się trzymają i diwidi na samą górę...
- no to klops!!!
- no i pierdyknęło...


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz