- Tak sobie pomyślałam, że skoro już tu jestem i trzymam w ręku tę butelkę, to się z niej trochę napiję, co ty na to?
- Jestem odmiennego zdania, gdyż prawdopodobnie ta butelka nie nadaje się już do użycia, i troszkę nieładnie w środku pachnie...
- Taaa... No nie wiem, bo zauważyłam ostatnio, że Twe opinie nie do końca są zgodne z naszymi interesami, czasami nas w balona robisz lub zabraniasz nam różnych rzeczy, nie wiadomo doprawdy z jakiego powodu, zatem może jednak spróbuję tak ociupeńkę...
- Jak uważasz, choć biorąc pod uwagę fakt pewnej różnicy wieku, a co za tym idzie doświadczenia, mogłabyś czasami posłuchać tatusia...
- Może bym mogła, może bym nie mogła. Rozumiem twe argumenty, aczkolwiek nie mogę się z nimi w stu procentach oczywiście zgodzić, bo w tej akurat konkretnej sytuacji kwestia doświadczenia czy różnicy wieku niewiele ma do rzeczy, dlatego też... o! hmmmm.... coś mi tutaj nieładnie pachnie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz